Wkładka do spodenek rowerowych to element, który w największym stopniu wpływa na komfort jazdy, niezależnie od tego, czy wybierasz się na krótką przejażdżkę po okolicy, trening szosowy czy wielogodzinną wyprawę rowerową. Nawet najlepsze materiały, dopracowany krój i najwyższej jakości tkaniny nie zrekompensują źle dobranej wkładki. To właśnie ona odpowiada za amortyzację drgań, ochronę przed otarciami, odprowadzanie wilgoci oraz wygodę podczas wielu godzin spędzonych w siodle. W tym artykule wyjaśniamy, dlaczego wkładka do spodenek rowerowych jest tak ważna, jakie cechy powinna posiadać oraz czym różnią się najpopularniejsze rozwiązania stosowane przez producentów odzieży kolarskiej. Dzięki temu łatwiej wybierzesz spodenki, które zapewnią komfort zarówno podczas codziennych treningów, jak i długich rowerowych wyzwań.
Dlaczego wkładka do spodenek rowerowych jest tak ważna?
Pierwsza i najważniejsza zasada, każda pielucha kolarska jest do dupy. Bezpośrednio. Bez majtek. Wkładka do spodenek rowerowych, w lepszych modelach ma właściwości antybakteryjne, jednak tylko bez majtek spełnia swoja zadanie. Zależało mi, aby to wybrzmiało na samym początku tego artykułu. To informacja szczególnie ważna dla Pań, bo Panie szczególnie muszą zwracać uwagę na higienę okolic intymnych.
Jaka powinna być dobra wkładka rowerowa do spodenek?
Ogólnym zadaniem wkładki na rower jest absorbcja energii, tłumienie wibracji przy jednoczesnym zachowaniu higieny, oddychalności oraz zachowując pamięć materiału w czasie dłuższych jazdk rowerowych.
Poniżej podstawowe cechy dobrej pieluchy na rower:
- Gęstość materiału – wpływa na ogólny komfort, amortyzację i tłumienie drgań, to określa producent wkładki,
- Wysoce oddychająca – szczególnie latem pielucha musi dobrze oddychać i radzić sobie z odprowadzeniem potu,
- Właściwości antybakteryjne – po kilku godzinach w siodle, higiena staje się kluczowa. Pojawienie się bakterii powoduje odparzenia i dolegliwości, którą mogą nawet przerwać wyjazd. Dodam, że ważna jest higiena przed rowerem – nawet najlepsza wkładka nie poradzi sobie z brudnym tyłkiem…,
- Kształt wkładki – nawet najlepsze i najdroższe pieluchy kolarskie czasem zwyczajnie „nie leżą”. Mogą się pojawić obtarcia w okolicach pachwin albo po prostu ból. To musi sprawdzić każdy indywidualnie,
- Warstwy – pieluchy standardowo mają od dwóch do czterech warstw. Pierwsza warstwa ma za zadanie ogólną ochronę, druga warstwa jest dokładana konkretnie pod krocze i guzki kulszowe. Trzecia i czwarta to zazwyczaj uzupełniająca część pod guzki kulszowe. Tu ważny punkt, źle wszyta wkładka rowerowa, np. przesunięta do przodu spowoduje, że guzki kulszowe „będą siedziały” na jednej warstwie i w ich okolicach pojawi się ból. Wkładka rowerowa musi równomiernie pokrywać powierzchnię siodełka,
- Czas jazdy – każda pielucha zaprojektowana jest na dany czas jazdy. Pieluchy 6h i dalej zazwyczaj oznaczają możliwość dłuższej jazdy i nadają się na wyścigi ultra. To także określa producent,
- MTB, szosa, gravel. Ważna rzecz, pielucha do szosy może pasować do MTB i na odwrót też. Nie ma tutaj żadnej reguły. Jeżeli wkładka rowerowa szosowa ma swój odpowiednik na gravela, zazwyczaj oznacza to delikatne wzmocnienie w okolicy tkanek miękkich. Mamy przykład, że taka pielucha na gravel obciera kolarza w pachwinę,

Z wszystkich wymienionych cech, możemy sprawdzić jedynie gęstość materiału, liczbę warstw, czas jazdy oraz typ roweru. W przypadku pozostałych, musimy zaufać producentowi wkładki lub producentowi odzieży, którego zadaniem jest przetestowanie wkładki kolarskiej w różnych sytuacjach.
Czym różni się wkładka rowerowa żelowa od piankowej?
Wkładka kolarska żelowa jest zaprojektowana na najdłuższe trasy. Dodatkowa warstwa żelu doskonale absorbuje drgania, jednocześnie zachowując bardzo dobrą pamięć materiałową.
Jest jednak znacznie twardsza i gorzej radzi sobie z wentylacją.
Pielucha kolarska piankowa jest zaprojektowana długie trasy 6h+ jednocześnie lepiej wentyluje okolice krocza. Jest mniej twarda, przez co w odczuciu wygodniejsza od wkładki żelowej. Dobra pielucha piankowa nadal świetnie radzi sobie z tłumieniem drgań i absorbcją energii.
Mimo wszystko, wg wszystkich producentów, wkładki na rower z pianki zaprojektowane są na nieco krótsze trasy.
Jakie wkładki stosujemy w spodenkach rowerowych Fine-Cycling?
Naszą odzież poddajemy regularnych testom. Każdy nowy model, przed wprowadzeniem, przejechał setki kilometrów, stąd mamy już sprawdzone rozwiązania, które możemy zdecydowanie polecić.
Na pierwszy rzut spodenki PURE RACE, gdzie zastosowaliśmy uniwersalną pieluchę Elastic Interface model Combi Plus, która ma bardzo precyzyjnie zaplanowane strefy gęstości pianki. Wg producenta, pielucha została zaprojektowana na trasy 7h+

W pozostałych spodenkach kolarskich oraz spodniach rowerowych zimowych PURE WINTER i jesiennych PURE AUTUMN, zastosowaliśmy pieluchę z stajni Dolomiti Pads, model Alta Badia. Zaprojektowana na trasy 6h+, doskonale sprawdza się zarówno na szosie, jak i rowerze MTB. Dwuwarstwowa pianka doskonale absorbuje drgania, jednocześnie zapewniając doskonałą wentylację. To, naszym zdaniem, najbardziej uniwersalna pielucha, jaką mieliśmy okazję testować.
Podsumowując
Wkładka rowerowa to najważniejszy element spodenek kolarskich. Nie sugerujcie się jedynie prestiżem marki produkującej wkładki, a bardziej własnymi odczuciami. Dobra wkładka, wszyta w złym miejscu, przestanie pełnić swoją rolę poprawnie. Wkładka o nieco gorszych parametrach, ale wszyta w odpowiednim miejscu, może ponieść was na koniec świata, bez bólu i obtarć. Dlatego nie sugerujcie się wpisami w stylu, najlepsi kolarze jeżdżą tylko na wkładkach XY. Najważniejsze, co dla Was jest wygodne i co Wam odpowiada. Nie jeździcie, aby zadowolić kogoś, ale dla własnych wspomnień.

















































